Menu
toprbg.jpg

Blog serwisu Zielony Rower Tychy

  • Odsłony: 3343

2013-07-03 "przed i po..." czyli klasyczna rdzawa jatka.

Rdzawa jatka  - Serwis Rowerowy Zielony Rower Tychy - naprawa rowerów.

Dziś w cyklu "przed i po..." pozostajemy w kręgu suportów :) W zeszłym tygodniu opisywaliśmy akcje w stylu irlandzkim, czyli... wyszarpywanie łożysk suportu z ramy. W tym tygodniu, na przykładzie dwóch losowych rowerów, pokażemy co można zastać w ramie po takiej akcji i co z tym dalej robimy :)

2013_07_03_serwis_rowerowy_zielony_rower_tychy_0001.jpg2013_07_03_serwis_rowerowy_zielony_rower_tychy_0002.jpg2013_07_03_serwis_rowerowy_zielony_rower_tychy_0003.jpg2013_07_03_serwis_rowerowy_zielony_rower_tychy_0004.jpg2013_07_03_serwis_rowerowy_zielony_rower_tychy_0005.jpg2013_07_03_serwis_rowerowy_zielony_rower_tychy_0006.jpg
Klasyczna „rdzawa jatka”!  Po wielu latach nieruszania wkładu suportu w stalowej (zielony Mongoose) i aluminiowej (niebieski Gary Fisher) ramie .. czyli rdza wymieszana z zaschniętym błotem i kto wie czym jeszcze! ;)

Po usunięciu starego suportu konieczne jest ponowne nagwintowanie, a właściwie poprawienie resztek gwintu w ramie. W taki „odświeżony” gwint wkręcany jest na sporej ilości smaru nowy wkład suportu. Smar ma kilka zadań: ułatwienie montażu, zapobieganie ewentualnemu trzeszczeniu po pierwszej przejażdżce w deszczu (połączenia gwintowe lubią wydawać dźwięki nawet prawidłowo skręcone!), zabezpieczenie gwintu i wnętrza mufy przed korozją, co ma bezpośredni związek z ewentualnym kolejnym serwisem.. bezie po prosu łatwiej! :)!

2013_07_03_serwis_rowerowy_zielony_rower_tychy_0007.jpg2013_07_03_serwis_rowerowy_zielony_rower_tychy_0008.jpg2013_07_03_serwis_rowerowy_zielony_rower_tychy_0009.jpg2013_07_03_serwis_rowerowy_zielony_rower_tychy_0010.jpg2013_07_03_serwis_rowerowy_zielony_rower_tychy_0011.jpg2013_07_03_serwis_rowerowy_zielony_rower_tychy_0012.jpg

Oczywiście poprawianie gwintu nie jest czynnością którą można robić w nieskończoność.. za którymś razem nie będzie już czego poprawiać, a co za tym idzie nie będzie już w co wkręcić nowego wkładu.. i wtedy będzie trzeba kupić nową ramę :(< Wróć do bloga

  • Odsłony: 3219

2013-06-28 Ostatni dzwonek? Wakacje? Nie... nie w tym sensie ostatni ;)

Ostatni dzwonek  - Serwis Rowerowy Zielony Rower Tychy - naprawa rowerów.Rzecz o niewykręcających się suportach...czyli kolejna historia z cyklu „co się nie da jak się da!” :)

Nie ma to jak porządnie „zapieczony” suport. Najlepiej stalowe miski w stalowej ramie niewykręcane od ćwierć wieku. Każdy z mechaników to lubi!

Zaczyna się niepozornie. Przecież wygląda ładnie. Ściągnie się korby włoży się klucz przekręci i po sprawie... a tu niestety! Minęła godzina, czasem dwie, na podłodze kałuże specyfików penetrująco-odrdzewiająco-zozluźniających połączenia, dwa klucze objechane, sąsiedzi nauczeni kilku nowych przekleństw, a suport jak siedział tak siedzi!

Zdarza się ale... BEZ PANIKI!

2013_06_28_serwis_rowerowy_zielony_rower_tychy_001.jpg2013_06_28_serwis_rowerowy_zielony_rower_tychy_002.jpg2013_06_28_serwis_rowerowy_zielony_rower_tychy_003.jpg2013_06_28_serwis_rowerowy_zielony_rower_tychy_004.jpg2013_06_28_serwis_rowerowy_zielony_rower_tychy_005.jpg2013_06_28_serwis_rowerowy_zielony_rower_tychy_006.jpg

Klasyczna akcja w stylu irlandzkim czyli spawarka razy siła mięśni! :) No tak, ale w czym tak na prawdę tkwi (tkwił?) problem?

Otóż w klasycznych suportach, gdzie kulki toczą się po bieżniach wkręconych bezpośrednio w ramę (osobne wkręcane miski, kulki w wiankach i ośka) materiał miski z biegiem czasu odkształca się plastycznie pod wpływem sił wywieranych przez toczące się po nim kulki .. obrazowo mówiąc - rozwałkowuje się. To powoduje „pęcznienie” miski i deformację samego gwintu. Efekt ten plus zjawiska związane z korozją powodują, że demontaż takiej miski jest niesamowicie trudnym zadaniem.


Ok więc jak TO zrobiliśmy?  Ano do zakleszczonej miski dospawaliśmy starą ośkę, na którą założyliśmy stare ramię korby. Na ramię korby założyliśmy „kąsek ruły”, a potem to już za Panem Archimedesem: „Dajcie mi punkt podparcia, a poruszę Ziemię!"  Czyli?...jeśli rura ma metr, mechanik waży 90kg (zakładamy, że w akcie desperacji wiesza się całym ciężarem) to na gwint oddalony o od osi obrotu (np dla suportu angielskiego) o r=0,018m zadziała... jakieś 5000kg! Dźwignia jak sie patrzy no i to oczywiście uproszczone kalkulacje, ale dają nieco pojęcia o sile jaką dysponujemy! ;) Reasumując..nie ma szans żeby nie puściło!

Następnie przeprowadzamy dokładne oględziny ramy, poprawiamy gwint bo zazwyczaj w miejscu gdzie miska była odkształcona od kulek gwint w mufie jest uszkodzony. Trzeba więc ponownie nagwintować, potem wkręcamy nowy wkład suportu, zakładamy korby no i... kolejny szczęśliwy klient

Akcje takie uzgadniamy oczywiście z właścicielem roweru, ponieważ nie zawsze obejdzie się bez delikatnych uszczerbków na lakierze, no ale coś za coś...

I po raz kolejny powtarzamy jak mantrę: gdyby rower serwisowany był regularnie, taka akcja nie musiała by mieć miejsca. Przy którymś z dużych przeglądów zauważyli byśmy początki odkształceń misek i w porę wymienilibyśmy je zanim było by za późno! Teraz niby jeszcze za późno nie było :) Tak z poczatkiem wakacji.... naprawdę "ostatni dzwonek". < Wróć do bloga

  • Odsłony: 2567

2013-06-21 Dbać czy nie dbać.. czy warto w ogóle pytać?

Rock Shox Tora  - Serwis Rowerowy Zielony Rower Tychy - naprawa rowerów.

Pozostajemy w klimacie jak „coś” wyglądać powinno :)

Dwa tygodnie temu opisywaliśmy smutną historię amortyzatora Rock Shox – Judy. Przypominamy, że Judy niestety musiała pożegnać się z tym światem (choć nie wiemy jak to u widelców, czy maja „tamten”? czy nie? ;) ) ...bo właściciel nie miał czasu lub okazji aby się o nią zatroszczyć – i to był zły przykład. Dzisiaj dla zachowania równowagi w przyrodzie widelec (lub wideł jak teraz mówi młodzież) z tej samej stajni - Rock Shox - model Tora – i to będzie dobry przykład. Co prawda sporo młodszy widelec od wspomnianej Judy, ale warto pokazać jak wygląda zadbany w porównaniu z .. hm.. delikatnie rzecz ujmując - niezadbanym..

2013_06_21_serwis_rowerowy_zielony_rower_tychy_001.jpg2013_06_21_serwis_rowerowy_zielony_rower_tychy_002.jpg2013_06_21_serwis_rowerowy_zielony_rower_tychy_003.jpg

Golenie górne w stanie nienagannym, wewnętrzne podzespoły czyste, olej... no.. prawie czysty ;) Rozkręcamy, czyścimy, sprawdzamy.. ewentualnie wymieniamy uszczelki, zalewamy nowym olejem.. proste nie?.. otóż nie! nie każdy potrafi! ;)

I teraz „z doświadczenia”: gwarantujemy, że młoda Tora w ciągu kilku sezonów może wyglądać jak martwa już Judy.. widzieliśmy już to... i gwarantujemy również, że gdyby właściciel dbał o starą Judy wyglądała by jak młodziutka Tora! I to też widzieliśmy już! Reasumując... jeżeli nie jeździmy dużo w błocie i deszczu i nie trzymamy roweru na balkonie (...o zgrozo!!! ) to przynajmniej raz na rok POWINNIŚMYprzeprowadzić taki serwis (choć producenci zalecają czasami nawet co 25h jazdy!). Warto sobie przekalkulować: średniej klasy widelec - powiedzmy opisywana wyżej Tora, to koszt rzędu 800-1000 zł. Koszt serwisu? 50-100zł plus ewentualne części. Nieserwisowany widelec = wymiana po 3 latach bo już nic innego nie będzie się dało z tym zrobić... Powtarzamy i będziemy powtarzać do znudzenia: WARTO DBAĆ O SPRZĘT BO NOWE NIE ZNACZY LEPSZE!!!< Wróć do bloga

  • Odsłony: 21081

2013-06-12 Koga Miyata - japońska nazwa a cudo z... Holandii :)

Koga Miyata  - Serwis Rowerowy Zielony Rower Tychy - naprawa rowerów.

Zdarzają się takie perełki, że chciało by się dać tytuł: „Jak rower wyglądać powinien” ... :)

I oto właśnie jeden z takich przypadków – rower marki Koga Miyata.

2013_06_12_serwis rowerowy zielony rower tychy 0001.jpg2013_06_12_serwis rowerowy zielony rower tychy 0002.jpg2013_06_12_serwis rowerowy zielony rower tychy 0003.jpg2013_06_12_serwis rowerowy zielony rower tychy 0004.jpg2013_06_12_serwis rowerowy zielony rower tychy 0005.jpg2013_06_12_serwis rowerowy zielony rower tychy 0006.jpg2013_06_12_serwis rowerowy zielony rower tychy 0007.jpg2013_06_12_serwis rowerowy zielony rower tychy 0008.jpg

Koga Miyata to Holenderska marka założona w 1974r przez Pana Andriesa Gaastra, który wcześniej pracował w być może bardziej znanej firmie Batavus. Nazwa KOGA pochodzi od Pierwszych dwóch liter nazwisk Pana Andriesa i jego żony Marion o jakże swojsko brzmiącym nazwisku Kowallik. Człon Miyata ma związek ze ścisła współpracą z japońską firmą produkującą rowery - Miyata właśnie. Nie da się ukryć, że firma postawiła na jakość i to przez gigantyczne Q! ;)

Nie mogliśmy się napatrzeć na starannie dopracowane szczegóły i szczególiki tworzące dzieło skończone, idealne w formie i funkcjonalności. Rama aluminium stop serii 7005 potrójnie (!!!) cieniowane rury i dodatkowo potrójnie (!!!) ulepszane termicznie! Idealne spawy łączą poszczególne rurki a całość została pokryta tylko bezbarwnym lakierem i skromnymi napisami. Jedynie w miejscu gdzie rama narażona jest na otarcia od sakw (bo rower ten to typowo turystyczna konstrukcja) rurki tylnego trójkąta zostały zabezpieczone ciemnym lakierem idealnie pasującym do koloru solidnego bagażnika.

2013_06_12_serwis rowerowy zielony rower tychy 0009.jpg2013_06_12_serwis rowerowy zielony rower tychy 0010.jpg2013_06_12_serwis rowerowy zielony rower tychy 0011.jpg2013_06_12_serwis rowerowy zielony rower tychy 0012.jpg2013_06_12_serwis rowerowy zielony rower tychy 0013.jpg2013_06_12_serwis rowerowy zielony rower tychy 0014.jpg2013_06_12_serwis rowerowy zielony rower tychy 0015.jpg2013_06_12_serwis rowerowy zielony rower tychy 0016.jpg

Pisząc o bagażniku (również marki Koga!) .. warto zwrócić uwagę na haki ramy które zostały specjalnie zaprojektowane pod kątem tegoż właśnie bagażnika! Nie jest to montaż „pod ośkę” albo na śrubkę M5 jak zazwyczaj, tylko dolne mocowanie bagażnika osadzone jest w specjalnym gnieździe co niewątpliwie prócz walorów estetycznych zwiększa wytrzymałość i sztywność konstrukcji.

2013_06_12_serwis rowerowy zielony rower tychy 0017.jpg2013_06_12_serwis rowerowy zielony rower tychy 0018.jpg2013_06_12_serwis rowerowy zielony rower tychy 0019.jpg

Piękne skórzane siodło Brooks'a na sprężynach z dedykowaną sakwą na podstawowe narzędzia oraz mostek o regulowanym kącie pochylenia osadzony na wysokim dystansie sterów Cane Creek'a (odchudzanym sposobem „na wielowypust”) wraz z kierownicą obszytą miękką skórą na pewno umilą wielokilometrową podróż do której rower chciało by się napisać „się rwie” :)

Na wszystkich prawie komponentach logo Koga Miyata lub jak na mostku i stopce (!) „selected by KOGA”! Dynamo wbudowane w przednią piastę zasila między innymi wbudowany w przedni  błotnik reflektor z opcją AUTO!! .. i już wydawało by się że nie da się więcej i bardziej .. ale nie.. zaglądamy do opon.. i co? Nawet dętki są KOGA! :)

Reasumując, miło widzieć, że ktoś się jeszcze stara, dopieszcza i ogólnie dba o własną markę, a praca przy takim rowerze to czysta przyjemność! Przepiękna maszyna o którą niewątpliwie warto dbać i którą z przyjemnością powitamy ponownie w naszym serwisie.< Wróć do bloga

  • Odsłony: 4675

2013-06-05 Rock Shox (żegnaj) Judy :(

Rock Shox (żegnaj) Judy - Serwis Rowerowy Zielony Rower Tychy - naprawa rowerów.

Często zdarza nam się pisać o tym jak to współczesny sprzęt odbiega znacząco jakością od tego co było produkowane „kiedyś”, jaka to teraz masówka i że nowe nie zawsze jest lepsze od tego co już mamy... I to jest prawda... lecz jest w tym wszystkim jedno duże „ale”.. mianowicie: KAŻDY! ale to KAŻDY!! sprzęt wymaga regularnego serwisowania! Nie ważne czy ma rok, dwa, czy 15 lat! TRZEBA O NIEGO DBAĆ!

Co więcej, w dzisiejszych czasach warto zajrzeć nawet do sprzętu „prosto z pudełka”! Okazuje się, że w wyniku presji "na ilość" i związanego z tym pośpiechu na linii montażowej „zapomniało się” np nalać olej do jednej z goleni w amortyzatorze! :) No dobrze - "A jeśli nie to co?" - zapyta ktoś przekornie... a no... TO :

2013_06_05_serwis rowerowy zielony rower tychy 001.jpg
Trafił do nas na serwis widelec – marzenie rowerzystów sprzed prawie (już?!...) dwóch dekad: Rock Shox JUDY XC. Porządna konstrukcja oparta na zamkniętym, regulowanym tłumiku olejowym, z rozkręcaną koroną (wymienne golenie górne) i wymienną „podkową” w wersjach pod V-ki lub jak ten pod cantilevery. Całość w wadze w okolicach 1600g

Niestety - stan agonalny...

2013_06_05_serwis rowerowy zielony rower tychy 002.jpg2013_06_05_serwis rowerowy zielony rower tychy 003.jpg2013_06_05_serwis rowerowy zielony rower tychy 004.jpg2013_06_05_serwis rowerowy zielony rower tychy 005.jpg2013_06_05_serwis rowerowy zielony rower tychy 006.jpg

Skorodowane golenie z wytartą do aluminium warstwą wierzchnią - długo pracował „na sucho” ...to nie była łatwa „śmierć”! :( , strzępy uszczelek.. rozsypujące się elastomery... odór stęchlizny... jednym słowem - MASAKRA!  Ciężko coś więcej napisać.. obrazy mówią same za siebie. Co ciekawe, widelce te można spotkać do dzisiaj na szlakach, a nawet na zawodach! W stanie „igła” i prawdopodobnie te zadbane będzie można jeszcze spotykać przez wiele następnych lat.

Przykro nam, ale ten był nie do uratowania... :(

< Wróć do bloga

  • Odsłony: 2969

2013-05-29 (eko)Master! Master! Where's the dreams that I've been after? ;)

Eko MASTER 2013 Tychy - Serwis Rowerowy Zielony Rower Tychy - naprawa rowerów.

Z parafrazą jednego z hymnów trashmetalowych w tytule nie ma żartów -  w tym dniu, na Eko Master 2013, Zielony Rower naprawiał za FREE nie tylko złomy! Zresztą sami oceńcie.

W ubiegłą sobotę mieliśmy przyjemność kolejny raz brać udział w organizowanym w Tychach Festiwalu Nauki i Ekologii EKO MASTER. Kto był ten wie co się działo, ile atrakcji i rozrywek związanych z promocją nauki i ekologii zostało przygotowane.. a kto nie był? Niech żałuje! :)

Jak w roku ubiegłym zameldowaliśmy się wczesnym porankiem na wyznaczonym miejscu na placu pod Żyrafą, w tym samym miejscu co rok temu.. co nawet było fajne bo jak się okazało ludzie tam nas właśnie szukali :) Przybyliśmy dość wcześnie w celu rozłożenia namiotu i przygotowania stanowisk i narzędzi aby w momencie gdy zjawi się pierwszy „potrzebujący” nie biegać i nie szukać imbusa piątki, który to, jak wszyscy w branży wiedzą lubi się chować najbardziej ;)

Spoglądając z niepokojem w niebo myśleliśmy, że nie będzie to pracowity dzień... bo przecież cały czas panuje opinia, że na rower to tylko jak ładna pogoda i co najmniej plus 20... na szczęście myliliśmy się i to bardzo! :) Pracy było co niemiara! Trzech a w porywach czterech mechaników dwoiło się i troiło aby obsłużyć zdającą się momentami nie kończyć kolejkę rowerów wymagających troski.

2013_05_29_serwis rowerowy zielony rower tychy 0001.jpg2013_05_29_serwis rowerowy zielony rower tychy 0002.jpg2013_05_29_serwis rowerowy zielony rower tychy 0004.jpg2013_05_29_serwis rowerowy zielony rower tychy 0005.jpg2013_05_29_serwis rowerowy zielony rower tychy 0006.jpg2013_05_29_serwis rowerowy zielony rower tychy 0007.jpg2013_05_29_serwis rowerowy zielony rower tychy 0009.jpg2013_05_29_serwis rowerowy zielony rower tychy 0010.jpg
Trafiały się rowery z każdej półki.. od prawdziwych „marketowców”, gdzie strach dokręcić jakąkolwiek śrubkę bo zrobione są chyba z plasteliny i pomalowane srebrną farbą i NIGDY nie da się niczego wyregulować do porządku.. przez „klasę średnią” której było sporo, przez prawdziwe perełki jak klasyczne, dwudziesto letnie chyba już przepiękne Bianchi MTB na klejonej na mufy aluminiowej ramie z Biopacem!... po zjazdówkę Gianta za 22 „klocki”!.. a co! :)

2013_05_29_serwis rowerowy zielony rower tychy 0011.jpg2013_05_29_serwis rowerowy zielony rower tychy 0012.jpg2013_05_29_serwis rowerowy zielony rower tychy 0013.jpg2013_05_29_serwis rowerowy zielony rower tychy 0014.jpg2013_05_29_serwis rowerowy zielony rower tychy 0015.jpg2013_05_29_serwis rowerowy zielony rower tychy 0016.jpg2013_05_29_serwis rowerowy zielony rower tychy 0017.jpg2013_05_29_serwis rowerowy zielony rower tychy 0018.jpg

Co robiliśmy? Od dopompowania opon (okazuje się że nie każdy ma jeszcze pompkę ;) ) przez drobne a czasem większe regulacje przerzutek i hamulców... po centrowanie kół i kasowanie luzów na piastach.. wszystko to co mogliśmy zrobić w warunkach polowych i na co pozwalał nam zabrany sprzęt.

2013_05_29_serwis rowerowy zielony rower tychy 0019.jpg2013_05_29_serwis rowerowy zielony rower tychy 0020.jpg2013_05_29_serwis rowerowy zielony rower tychy 0021.jpg2013_05_29_serwis rowerowy zielony rower tychy 0022.jpg2013_05_29_serwis rowerowy zielony rower tychy 0023.jpg2013_05_29_serwis rowerowy zielony rower tychy 0024.jpg2013_05_29_serwis rowerowy zielony rower tychy 0025.jpg

Większość pacjentów udało się odprawić w stanie zadowalającym.. niestety niektóre przypadki wymagały umówienia się na wizytę na warsztacie, gdzie dopiero będziemy mogli im pomóc w stu procentach. Dzień był długi.. od 9 do 16 trochę się tego sprzętu przewinęło! :) Imprezę zaliczamy do udanych! Pozdrawiamy "pacjentów".. pozdrawiamy organizatorów... i cóż.. do zobaczenia za rok! :)< Wróć do bloga