Menu
toprbg.jpg

W sumie nawet nie wiadomo co napisać.... przychodzi na myśl rower dla człowieka-pająka, randez-vous z UFO lub po prostu znamię niepospolitego "wiru w bani" właściciela. Takie oto cudo, parkujące zgrabnie na dublińskiej ulicy, udało się chwycić aparatem telefonu. Niestety, nie było nam dane zadać właścicielowi świdrujących mózg pytań: "po co?", "dlaczego?", "jak?" i... "przepraszam czy to Twoje piwo?" ;) Może i dobrze, po namyśle stwierdzamy, że tak przyziemne pytania nie pasują do metafizyki "bliskiego spotkania trzeciego stopnia".

DSC07029.jpgDSC07030.jpgDSC07034.jpgDSC07035.jpgDSC07036.jpgDSC07037.jpgDSC07040.jpg
< Wróć do "Bez komentarza"