Menu
toprbg.jpg

 

 Witajcie w 2020.  Oficjalnie otwieramy sezon! Koniec zimowania ;) Nasz telefon nie przestaje dzwonić, a najczęstsze pytania to pytania o przeglądy. Postanowiliśmy więc ułatwić Wam i sobie życie i przekazać kilka ważnych informacji. A więc odpowiedzi na kilka najczęstszych pytań:

  1. CZY MAMY OTWARTE? - Tak, od pierwszego marca jesteśmy dostępni między 9:00 a 18:00 w tygodniu i między 9:00 a 14:00 w sobotę, wbrew jakowymś informacjom w necie w niedzielę nie pracujemy.

 

  1. CZY MOŻNA PODRZUCIĆ, PODJECHAĆ Z ROWEREM NA PRZEGLĄD? - Tak, jak na dzień dzisiejszy rowery przyjmujemy na bieżąco, miejsca jeszcze na ok 10 sztuk (ok 40 na stanie), ale trzeba się uzbroić w cierpliwość jeśli chodzi o terminy odbioru – do niedawna było to ok. tygodnia na dzień dzisiejszy już dwa tygodnie, może być i więcej (w zeszłym sezonie w szczycie czas oczekiwania wydłużył się nawet do trzech).

     

  2. CZY MUSZĘ TAK DŁUGO CZEKAĆ? - Niekoniecznie, nie każdy rower potrzebuje przeglądu, niektóre drobnych regulacji i te zawsze gdzieś w grafik uciskamy, przebite dętki np. ogarniamy zwykle na miejscu, no chyba że to obudowany „holender” wtedy musi zostać.

     

  3. CZY MOŻNA SIĘ ZAPISAĆ NA TERMIN? - I tak i nie. Zwykle tego nie robiliśmy. Z wielu przyczyn. Głównym powodem jest brak wiedzy o stanie konkretnego roweru. Zwyczajowe hasło „ wie pan ino posmarować, coś tam podregulować” nie przekonuje nas, że robota będzie łatwa, że nie będzie potrzeba jakichś dodatkowych części, których akurat nie mamy na warsztacie, bądź chwilowo ich brakło. Zdarzało się, że i klienci nie docierali w porę z różnych przyczyn, a to wypadków losowych , a to z powodu pogody etc. Postanowiliśmy jednak przyjmować również na zapisy by nie blokować waszych rumaków, wszak czasem używane są one codziennie, ALE stawiamy jeden warunek:

    ROWER MUSI „POKAZAĆ” SIĘ U NAS WCZEŚNIEJ, byśmy mogli ocenić jego stan, i przygotować na przyszłość, ewentualnie potrzebne do wymiany części.

     

  4. DLACZEGO NIE ODBIERACIE TELEFONÓW? - Otrzymaliśmy kiedyś taką „laurkę”-opinię na google, że cyt... „cały dzień nie raczymy odbierać telefonów”... Jakoś raczej nie możliwe... Faktycznie bywają momenty, kiedy mamy mnóstwo klientów, a jako, że jest nas tylko dwóch, fizycznie nie jesteśmy w stanie odebrać telefonu. Najczęściej jednak bywa tak po południu. Mamy już dwa numery : 505215996 oraz 534390545 , jeśli ten pierwszy jest zajęty następuje automatyczne przekierowanie na ten drugi. Jeśli nie odbieramy, bo czasem mamy łapy w smarze bądź jesteśmy na zewnątrz warsztatu, to z reguły w wolnej chwili oddzwaniamy. Ale czasem się po prostu nie da, niestety to nie centrala telefoniczna czy jakiś matrix. Prosimy spróbować drugi raz.

     

  5. DZWONIĘ , BO MAM TAKI PROBLEM Z ROWEREM..? Jak najbardziej doradzamy, pomagamy, ale czasem roweru nie da się naprawić przez telefon. Ot i kropka. Najlepszą sposobem byśmy mogli Wam pomóc to wizyta „fizyczna” z rowerem na warsztacie.

     

  6. FACEBOOK-i, FEJSBUK, E-MAIL-e MESSENGER-y, SMS-y... Owszem , wiemy, że istnieją, wiemy jak używać, mamy wszak komórki, fanpage na fb, stronę w necie, ale forma naszej pracy to praca fizyczna przy rowerach, nie siedzenie przed kompem czy z komórą w ręce. Komunikacja międzyludzka zmierza w tym kierunku, niektórzy wręcz bez tego nie dają już sobie rady. Ale proszę zrozumcie nas, my nie pracujemy w ten sposób i rzadko się w ten sposób komunikujemy. Nie znaczy to, że nie zaglądamy na pocztę czy na fb ale robimy to naprawdę rzadko, często przed otwarciem lub po zamknięciu warsztatu, stąd kontakt z nami jest tą drogą utrudniony. Więc jeśli ktoś próbuje coś nam przekazać tą droga, musi się uzbroić w cierpliwość, jeśli zależy na naszej odpowiedzi. Zdecydowanie do e-maila zaglądamy najczęściej.